Mahler: Symfonie/Chicago Symphony Orchestra, Sir Georg Solti

Wiele hałasu o nic

Podczas swojej długoletniej kariery Sir Georg Solti nagrał wiele płyt dla wytwórni Decca, wśród których znajduje się sporo wartościowych interpretacji, zwłaszcza dzieł operowych. Główne cechy tego wybitnego dyrygenta to niezwykły wigor, nieustanne dążenie do technicznej doskonałości i wspaniały zmysł dramaturgiczny.

Dlaczego więc nie pieję z zachwytu nad tymi wirtuozowskimi wykonaniami, i to pomimo, że  wielki Sir Georg Solti nagrał je we współpracy z jedną z najlepszych orkiestr na świecie (Chicago Symphony Orchestra), plejadą wybitnych solistów i słynną wytwórnią płytową, znaną z nienagannych technicznie nagrań? Ponieważ Solti postrzegał symfonie Mahlera, tak przecież bogate od strony duchowej i emocjonalnej, w dziwnie jednostronny sposób. W jego ujęciu są one jedynie wielkim spektaklem muzycznym, czymś w rodzaju theatrum mundi z wystudiowanymi dramatycznymi gestami i błyskotliwymi orkiestrowymi fajerwerkami. Można zaryzykować stwierdzenie, że te jednowymiarowe, na wskroś teatralne interpretacje są doskonałym prezentem dla wrogów tej muzyki, przypisujących jej liczne domniemane wady, jak m.in. ubóstwo duchowe i intelektualne, przerost formy nad treścią i kicz.

Read More →