Artykuły w kategorii "Film"

7 Artykułów

„Koneser”, reż. Giuseppe Tornatore

Nic nie jest takie, jakim się wydaje

Jak wiele znakomitych filmów, Koneser (2013), psychologiczny thriller w reżyserii Giuseppe Tornatorego, jest wariacją na ograny temat.

On jest bogaty, spełniony zawodowo, obyty w świecie i, jak wskazuje jego nazwisko (Oldman), najlepsze lata ma już za sobą. Jest wybitnym znawcą sztuki i potrafi odróżnić falsyfikat od oryginału, bo, jak mówi, fałszerz nie może się oprzeć pokusie, by dodać coś od siebie – bezwiedne pociągnięcie pędzlem czy nieistotny szczegół: i to właśnie go zdradza. Krótko mówiąc, w każdym falsyfikacie kryje się zawsze coś autentycznego.

Jeśli nie mogą go oszukać najwięksi fałszerze, to kto tego dokona?

Ona z kolei jest tajemnicza, delikatna, ponętna i tak młoda, że mogłaby być jego córką.

Kiedy już jest po wszystkim, on zmienia się nie do poznania. Read More →

„O północy w Paryżu”, reż. Woody Allen

Sztuka ukrywania sztuki

Pewnie już wiecie, że dzieło sztuki, żeby mogło być uznane za wielkie przez krytyków i ludzi uniwersytetu (co np. w USA na jedno wychodzi), musi być oderwane od życia, zawiłe, mało zachęcające i zwyczajnie nudne. Nie macie czasem upiornego wrażenia, że celem sztuki współczesnej jest ukaranie nas za niepopełnione grzechy? Weźmy te wszystkie „niezwykłe”, „zachwycające” i „porywające” książki, na które marnujemy czas i pieniądze. A współczesna muzyka poważna – czy nie sprawia, że wolimy wyżywać się w muzyce mniej poważnej, albo wałkujemy bez końca utwory dawnych mistrzów? Współczesne malarstwo? Wolne żarty. Read More →

„Nosferatu wampir”, reż. Werner Herzog

Najdotkliwszy ból

Werner Herzog wychował się w Alpach Bawarskich, w domu bez bieżącej wody, ubikacji i telefonu. W młodości chciał bardzo kręcić filmy, ukradł więc kamerę w Szkole Filmowej w Monachium, uważając, że posiada do niej, jako narzędzia pracy, coś w rodzaju naturalnego prawa. Jako dojrzały już twórca dał słowo, że zje własny but, jeżeli jego kolega dokończy swój film.

I słowa dotrzymał.

Podczas premiery filmu ugotował swoje buty i na oczach widowni jeden z nich zjadł.

W trakcie prac nad Fitzcarraldem w dżungli amazońskiej, Herzog i jego ekipa, w tym miejscowi Indianie, przenieśli trzypiętrowy parowiec, ważący 320 ton, przez błotniste zbocze o nachyleniu 40 stopni. Ktoś zapytał Herzoga, czy nie sądzi, że mądrzej byłoby rzucić to wszystko. Jak pan może zadawać mi takie pytania? – żachnął się reżyser. Gdybym ten projekt porzucił, byłbym człowiekiem bez marzeń, a ja tak żyć nie chcę. Albo będę z nim żył, albo z nim umrę. (…) Bez marzeń bylibyśmy krowami na polu. Read More →

„Prawdziwe wyznania” reż. Ulu Grosbard

Diament

Praktycznie biorąc, szlifowanie diamentu polega na przetworzeniu kamienia surowego w szlachetny. Wymaga to w równej mierze umiejętności, cierpliwości i precyzji. Przed osiedleniem się w USA w 1948 roku Ulu Grosbard, reżyser teatralny i filmowy belgijskiego pochodzenia, był szlifierzem diamentów w Hawanie. W 1981 roku wyszedł spod jego ręki klejnot. Read More →